Góry ,góry ,góry kamyczków.. Tabletki ,tableteczki.. Oni wyciągają do mnie ręce ,pytają: "Ęce Pęce ,w której ręce mam dla Ciebie ukojenie??".. To dla mej duszy nowe tchnienie.. Nie!! Od tego nie da uwolnić się.. Uciekam więc w góry kamyczków między filarami dyskoteczków.. koteczków.. Tam chłopaki wyciągają ręce ,szepcą do mnie: "Ęce Pęce ,w której ręce mam dla Ciebie ukojenie??" Ekscesy ,ekscesy ,ekscesy ,brudne sedesy ,takie są dziś Dyskoteki.. W progu wieprzki ,w kiblach wieprzki.. Taaaak!! O taaaak!! Tableteczki.. Przedemną rury ,rury ,oceany, rury , gazociągi ,obecnych kłótni pociągi..
Ach gdzie moje przeciwbólowe środki ,moje uśmierzające tabletki ze słów?? Ty jesteś dla mnie jak tabletka.. Ty dajesz mi ukojenie.. Jesteś dla mej duszy nowym tchnieniem.. A Twoje słowa to środek uśmierzający każdy ból..
Mam nadzieje ,że przetrwam ,że Ty przetrwasz ,że przeżyjemy ,że nie pobijemy się deskami ostatniego ratunku??
Ach gdzie moje przeciwbólowe środki ,moje uśmierzające tabletki ze słów?? Ty jesteś dla mnie jak tabletka.. Ty dajesz mi ukojenie.. Jesteś dla mej duszy nowym tchnieniem.. A Twoje słowa to środek uśmierzający każdy ból..
Mam nadzieje ,że przetrwam ,że Ty przetrwasz ,że przeżyjemy ,że nie pobijemy się deskami ostatniego ratunku??

I ♡ U
ROSE ADDICT













0 komentarze:
Prześlij komentarz